Ending to nie tylko napisy z przypisanymi zasługami dla twórców anime, gdyż połączony z odpowiednią muzyką staje się nieodzowną częścią, na która wyczekujemy wraz z ostatnimi wydarzeniami w epizodzie. Końcowa muzyka może nasilać emocje, które anime już zdążyło pobudzić w widzu. W skutek tego jest on pchnięty ku refleksji nad tym, jak postrzega bieżące wydarzenia, a wyłączenie przed końcem utworu byłoby nagłym szokiem powrotu do rzeczywistości.
Jestem pewna, że w tym momencie każdy pomyśli chociaż o jednym tytule, którego zakończenie nigdy nie zostało pominięte z podobnych pobudek. Nawet ktoś z kamiennym sercem kiedyś musi się poddać emocjom :)